Cole i Vincent właśnie dotarli do ośrodka treningowego, gdy podbiegł do nich wojownik, aby przekazać wezwanie starszego.
- Co, twoim zdaniem, to może być? - zapytał Vincent Cole'a, ale Cole pokręcił lekko głową i skinął głową w przeciwnym kierunku.
Vincent odwrócił się, zmieniając kierunek, gdy zmierzali do siedziby starszego. Dotarcie do głównej sali Świętego Zakonu nie zajęło im zbyt wiele czasu






