~Trzy lata później~
- Alfa - pozdrowił Korbin skłoniwszy się, gdy wszedł do biura Xandrosa.
Xandros mruknął w odpowiedzi, wciąż skupiony na aktach leżących na jego biurku.
- Alfo, siedzisz tu całą noc. Powinieneś odpocząć - zaproponował Korbin zatroskanym tonem.
Xandros nie musiał patrzeć, by wiedzieć, że Korbin patrzy na niego z tym współczującym wyrazem, który zawsze miał w oczach, gdy na ni






