Oczy Kharys rozszerzyły się z przerażenia, gdy słowa do niej dotarły, te niewiarygodne słowa wypowiadane przez jedyną istotę, o której Kharys wiedziała na pewno, że nie ma powodu, by ją okłamywać.
Zanim jednak Kharys zdążyła stanowczo zaprzeczyć słowom bogini księżyca, jej umysł zalały mgliste wspomnienia, wspomnienia, których do tej pory nie potrafiła poskładać w całość.
Wspomnienia nadal były






