Barry był w siódmym niebie, kiedy dowiedział się, że Harper przyjdzie do niego na noc. Zresztą Derek również był wniebowzięty.
Nadszedł czas, by nadrobić stracony czas i nie mógł się doczekać, by być prawdziwym ojcem dla swojej córki. Kupił mnóstwo zabawek, mając nadzieję, że Harper się spodobają, ponieważ jeszcze nie wiedział, co lubi.
Około siódmej wieczorem Ava przyjechała do jego posiadłości






