Wydawało się, że Steve z dnia na dzień przeszedł radykalną przemianę. Podczas gdy wcześniej nie mógł ukryć obrzydzenia do Amandy, teraz skakał wokół niej, dzwonił dzień i noc i zachowywał się jak mężczyzna zakochany po uszy.
"Nadal nie wiem, czego ode mnie chcesz, Steve," powiedziała Amanda pewnego popołudnia, gdy ponownie zabrał ją na lunch. Nie narzekała jednak.
Z jej punktu widzenia żyła pełn






