"Więc, pokieruję cię do paparazzi, a ty przekażesz im wszystkie soczyste szczegóły, pomijając moje nazwisko. Chciałem to zrobić sam wcześniej, ale sama myśl o wystąpieniu w telewizji i mówieniu o tych wszystkich rzeczach wywołuje u mnie mdłości, więc ty to zrobisz za mnie. Możesz sprzedać te informacje paparazzi. Myślę, że zarobisz na tym sporo pieniędzy, biorąc pod uwagę fakt, że śmierć Barry’ego






