Steve z trudem słuchał kłótni Amandy i Logana, leżąc w łóżku w domu, do którego przybyli po porwaniu Harper i Gracie.
Niedługo po tym, jak poszedł spać, nagle poczuł się tak zmęczony, że nawet nie zauważył, kiedy zasnął.
Usłyszał, jak Logan uderzył Amandę i słyszał jej ostry pisk zaskoczenia i bólu, ale nie zadał sobie trudu, żeby wstać i zapytać, co się stało, ponieważ to nie była jego sprawa,






