Amanda dawno nie czuła takiego przypływu euforii. Nie planowała brać na głowę dodatkowego dziecka, kiedy knuła porwanie córki Dereka, ale cała operacja poszła tak gładko, że nie mogła narzekać.
Wszystko, co musiała zrobić po wprowadzeniu dzieci do samochodu, to wręczyć Denise pistolet i poprosić ją, żeby usiadła na tylnym siedzeniu i pilnowała przerażonych dzieciaków.
Potem poprosiła Steve’a, że






