"Eee, no tak do końca..." powiedział, odwracając głowę, a jego twarz oblała się rumieńcem.
"Hmm. Co masz na myśli mówiąc 'nie tak do końca'?" zapytała Ava, mrużąc na niego oczy.
"No więc, nie mogłem na nią patrzeć, odkąd zniknęłaś. Ale nosiła moje dziecko, a przynajmniej tak wtedy myślałem. Nie mogłem tak po prostu zerwać z nią kontaktów, bo bałem się, że to, co spotkało ciebie, może spotkać i j






