Ava wpatrywała się w niego z przerażeniem, usiłując opanować łzy, gdy próbowała zrozumieć pytanie, które właśnie jej zadał.
– Derek? – powtórzyła, ale on tylko wpatrywał się w nią pytająco, bez cienia rozpoznania w oczach.
– Nie pamiętasz mnie? To ja, Ava. Byliśmy małżeństwem i... – urwała, jej dezorientacja rosła, gdy na kącikach jego ust pojawił się ledwie widoczny uśmiech.
Wtedy zauważyła, ż






