Dom był niewielki, ale pięknie umeblowany i wyglądał naprawdę przytulnie i domowo. Dokładnie tak samo wyglądał jego dom, kiedy był żonaty z Avą i pozwolił jej wnieść do niego jej akcenty.
To był ten sam powód, dla którego prawie nic nie zmieniał, kiedy ona go wtedy opuściła. No i fakt, że pozostawienie domu w takim samym stanie przypominało mu o niej.
– Proszę. Chcesz coś zjeść? – zapytała Ava,






