Derek nie mógł przestać się uśmiechać. Nigdy w najśmielszych snach nie wyobrażał sobie, że nagle, znikąd, pojawi się córka. A jednak stało się – niecałą godzinę temu – i był w ekstazie.
Jeszcze lepsze było to, że jego piękna córka przyszła na świat z ukochaną kobiety. Tak, kochał Avę, i może najwyższy czas przestać oszukiwać samego siebie i zaprzeczać swoim uczuciom.
Nie miało to sensu. Nie mógł






