Ariana patrzyła na Victora z niedowierzaniem. Musiał robić to specjalnie. Czy celowo utrudniał jej zadanie?
Evelyn już żywiła urazę do Ariany i poczuła, jak w niej kipi gniew. Została zaproszona na to spotkanie, a Victor nawet nie zadał sobie trudu, żeby za nią zamówić. Co on sugerował?
"Kelner! Trzy steki wołowe i trzy kieliszki czerwonego wina! Proszę szybko!" - zawołała głośno Ariana, przeryw






