Goście obecni na przyjęciu wstrzymali oddech, obserwując scenę rozgrywającą się na ich oczach. Powszechnie wiadomo było, że Brian zawsze gardził Arianą, ale tym razem, na oczach wszystkich, wydawał się o nią wyraźnie zatroskany.
Ariana, zdawało się, nie była zaskoczona reakcjami otaczających ją gości. Wyciągnęła rękę i powiedziała: "Dziękuję za pomoc, panie Lodge."
Brian szybko zdał sobie sprawę






