Ariana spokojnie kontynuowała jedzenie.
W końcu Victor oderwał od niej wzrok. – Wynik wrócił negatywny.
Ariana westchnęła z ulgą. Wiedziała to. Victor po prostu próbował ją wystraszyć.
Simon nerwowo się zaśmiał. – To wcale nie jest śmieszne. Victor po prostu uwielbia opowiadać kiepskie żarty. Nie bierz tego do siebie, pani Torrey.
– Oczywiście, nie mam nic przeciwko. – Ariana odłożyła łyżkę. – Ale






