– Pani Lambert, to wszystko jest takie nagłe. Czy coś się stało? – zapytała Ariana.
Nieważne, w jak strasznej znalazła się sytuacji, Gwen nigdy nie powiedziała by Arianie, że pożyczyła pieniądze od lichwiarzy. To była część zasad Torreyów, aby nigdy nie wchodzić z nimi w kontakt.
Gdyby to się rozeszło, Gwen nigdy by się z tego nie otrząsnęła. Ariana mogłaby nawet wykorzystać to przeciwko niej, a






