MARCUS
Zakląłem pod nosem, czując narastającą złość. Kiedy opowiedziałem Warrenowi o Olivii, nie zrobiłem tego, żeby na nią patrzeć z góry, zrobiłem to, żeby usłyszał to ode mnie, a nie od kogoś innego. Wiadomości o tamtym incydencie łatwo było znaleźć i nie chciałem, żeby wyglądało na to, że to ukrywam. A teraz ten człowiek wykorzystał to, żeby moja narzeczona poczuła się źle.
Sprawił, że ona i






