NICK
Siedziałem w kościele w moim najlepszym garniturze, uczestnicząc w ślubie. Myślałem, że dam radę, myślałem, że potrafię siedzieć tam i patrzeć, jak wychodzi za kogoś innego. Ale tylko się oszukiwałem. Bo problem zaczął się, gdy się spóźniała. Co chwilę sprawdzałem kamery monitoringu w moim domu, licząc, że ją zobaczę na którejś z nich.
Cieszyłem się, że się nie pojawiła, bo dla mnie to ozna






