NICK
Kiedy Luke powiedział, że będziemy się dobrze bawić w Londynie, zaniepokoiłem się. Spójrzmy prawdzie w oczy, ten człowiek był królem mafii, a jego definicja dobrej zabawy nie przypominała definicji normalnego człowieka. Kiedy zapytałem, jaka zabawa wchodzi w grę, wspomniał o broni, podpaleniach i tym podobnych. Aż mnie zatrzęsło do szpiku kości. Szukaliśmy dziecka, a te rzeczy nie były zbyt p






