OLIWIA
– Lupito, co ty tu robisz? – Przeszła przez pokój i podeszła do mnie. – Przyszłam z tobą porozmawiać. – Byłam naprawdę szczęśliwa; czułam, że wszystko wraca do normy. – Ale jak się tu dostałaś? – To mój tata. Nie rozumiałam, dlaczego o to pytał, jak inaczej miała się tu dostać.
– Mężczyźni mnie wpuścili. – Odpowiedziała Lupita, wyglądając na zmieszaną, ja też byłam. Nie wiedziałam, co mój t






