MARCUS
Luke poszedł po drinki. Żona i dziewczyna Ethana nas porzuciły i od dawna ich nie widzieliśmy. Z drugiej strony, mój syn świetnie się bawił z Ethanem. Moja córeczka też wydawała się szczęśliwa. Bawiła się przede mną na swoim kocyku.
Luke wrócił, ale bez drinków. "Ethan?" zawołał go. Ethan podszedł. "Myślę, że ty i Marcus powinniście sami pójść po drinki. Ja popilnuję dzieci." Zmarszczyłem b






