OLIWIA
Zmarszczyłam brwi, nie znałam tego mężczyzny, ale on znał mnie. Przyszedł i usiadł obok jednego ze swoich przyjaciół. "Znasz mnie?" - zapytałam, bo od momentu, gdy ten facet usiadł, obdarzali się dziwnymi spojrzeniami. Spojrzał na swoich przyjaciół, zanim odpowiedział.
"Nie osobiście, widziałem cię w telewizji i inspirujesz mnie. Silna kobieta taka jak ty zasługuje na podziw. Musiało być ci






