Justin otarł krwawiące usta zębami. Uderzył go ból głowy, na chwilę trzeźwiejąc.
Nigdy wcześniej nie pocałował kobiety z własnej inicjatywy.
Jedynie dwa razy zdarzyło mu się kogoś pocałować, i to za każdym razem z Rosalind, która sama się do niego zbliżyła. Nawet wtedy pocałunek ograniczył się do kącika ust.
Nigdy nie przypuszczał, jak bardzo będzie pragnąć ust Anny, aż do utraty kontroli.
Jus






