„O czym ty mówisz?!” – Rosalind była wściekła. Uśmiech na jej twarzy zamarł. – „Kupiałam ten obraz w Domu Aukcyjnym Hoffmanów. Jak to możliwe, że to podróbka?!”
Jednym zdaniem wciągnęła Hoffmanów w bagno.
Ryan nie mógł powstrzymać się od szyderczego uśmiechu. – Pani Gold, rzadko pani uczestniczy w aukcjach, więc nie zna pani ich zasad, prawda? Aukcyjny Dom Platinum mojej rodziny jest największym






