Wreszcie nadeszła kolej Belli, by wręczyć swój urodzinowy prezent.
Kiedy wniesiono antyczne krzesło z palisandru, obecni rzeczoznawcy i miłośnicy antyków aż podskoczyli z radości.
– Cudo! Prawdziwy skarb! – zawołał ktoś.
– Och, mój Boże! Świerzbią mnie ręce, żeby je dotknąć! – westchnęła inna osoba.
– Poza porcelanowymi filiżankami, to krzesło jest najcenniejszym prezentem urodzinowym, jaki d






