Rozalia pomyślała: „Nękam go?! Sama się mu oferowałam w kółko, a on uważa, że to ja go nękam?!”
„Justin... jestem twoją narzeczoną! Jak możesz tak o mnie mówić?” Oczy Rozalii natychmiast zaczerwieniły się, wyglądała, jakby zaraz miała wybuchnąć płaczem.
„Rozalia, wiesz, jak bardzo nienawidzę nadmiernie intymnych zachowań.” Justin wziął głęboki oddech. Jego spojrzenie było lekko chłodne.
„Tak, w






