Błysk paniki przemknął przez oczy Sophii, gdy wyciągnęła rękę i chwyciła ramię Richarda.
– Panie Sterling... – zaczęła Sophia, ale jej głos zawisł w powietrzu.
Spojrzenie Richarda było stanowcze. Nie zamierzał tego dłużej odkładać.
– Kochanie, jeśli nie chcesz zostać na dole, niech Henry zaprowadzi cię do mojego pokoju – powiedział.
Sophia potrząsnęła głową. „Nie mów tego” – pomyślała. „Jeśli tera






