– Nie, nie możesz tam wejść, Vetto. Danika potrzebuje odpoczynku i na pewno nie potrzebuje, żeby jej teraz przeszkadzać – poinformował ją Baski.
Vetta o mało co nie parsknęła. Wcale nie zamierzała tam wchodzić, bo martwiła się o Danikę. Chciała, żeby król ją zobaczył i zerwał wszelki fizyczny kontakt z Daniką.
– Słyszałam, co się stało. Jak ona się czuje? – zapytała, udając zmartwienie, jakby ją t






