languageJęzyk

Sto pięćdziesiąt pięć

Autor: Mira Dusk13 lip 2025

Baski strasznie rozbolała głowa. Patrzyła na Remetę, która leżała na jej łóżku, zalewając się łzami. Próbowała pocieszyć córkę, ale Remeta była niepocieszona.

Wciąż szlochała i mamrotała: "On odchodzi. On odchodzi. Taki niespokojny. On jest taki niespokojny. To boli. On odchodzi."

Baski była rozdarta. Próbowała nakłonić Remetę, żeby wyjaśniła lub rozwinęła swoją myśl, ale ta nie chciała powiedzieć

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki