"Ooooch." Jej dłonie kurczowo chwyciły półkę, a ciało przeszył dreszcz, gdy przyjemne uczucie przepłynęło przez nią.
Ciepłe powietrze owionęło jej nagie plecy, gdy się od niej odsunął, przestając się w nią wtapiać. Jego dłoń opuściła jej piersi i wróciła na biodra, gdzie przytrzymywał ją blisko siebie. Lucjan nie mógł dłużej utrzymać kontroli. Resztki opanowania chwiały się na krawędzi przepaści z






