– Jak to jest być królową Mombany? – zapytał.
Poczuła ciepło jego ciała za swoimi plecami i oparła głowę na jego ramieniu. – Stresujące. Cieszę się, że mam okazję zrekompensować moim ludziom to, przez co przeprowadził ich mój ojciec, ale jednocześnie odczuwam stres związany z obowiązkami, które niesie ze sobą korona. Ciąży mi to jak ciężki balast.
– Znam to uczucie.
– Tak, wiem, że znasz. – Zamknę






