Vetta spędziła bezsenną noc – bardzo niespokojną noc.
Nie mogła opuścić pałacu przez cały ranek, ponieważ sprzątano jej pokoje, a pokojówki stałyby się podejrzliwe, gdyby wyszła przed tym czasem i nie było jej długo.
Czekała niecierpliwie; po południu zmartwienie niemal rozpuszczało jej wątrobę. Kiedy pokojówki skończyły oczyszczać wszystkie pokoje w komnatach kochanki, odprawiła je. Następnie ubr






