ZMIANA
D
anika nosiła w sobie dziecko króla. Była z nim w ciąży.
Gdy Vetta szła do domu uzdrowicielki, te słowa nie przestawały jej dzwonić w uszach. Zacisnęła dłonie w pięści po bokach, a jej oczy płonęły gniewem i skrywaną wściekłością.
Jak coś takiego mogło się stać?
Od miesięcy starała się zajść w ciążę z królem i nie była w stanie tego osiągnąć.
Zamiast tego nosiła w sobie nasienie Karandy’eg






