Rzucił Baski zdezorientowane spojrzenie. Jej policzki płonęły, a oczy były mokre od łez. Przeniósł wzrok na chłopca.
Lecz to Remeta kontynuowała. "Tej nocy trzymałeś swoją niewolnicę i oznajmiłeś jej, że pragniesz się w niej zatracić, a ona ci na to pozwoliła. Czy pamiętasz, co się stało tej nocy? Czy pamiętasz, co się stało na końcu?"
Król oniemiał. Zbyt dobrze pamiętał tę noc. Każda noc spędzona






