Madeline rozszerzyła oczy, jej ręce drżały, gdy sprawdzała oddech i puls Brittany, ale nie wyczuła niczego. Ciało Brittany było zupełnie zimne, a nawet nieco zesztywniałe.
W umyśle Madeline zapanowała pustka, gdy zaczęła załamywać się nerwowo. Nie miała pojęcia, co się stało po tym, jak zemdlała, więc niemożliwe było, żeby wiedziała, co nóż robił w jej ręce.
Gdy tylko zamierzała wstać, usłyszała






