Madeline nie chciała już owijać w bawełnę. Jednakże, nie chciała, by Jeremy wiedział, że za drzwiami stoi Carter.
Zrobiła krok w stronę Cartera i zamknęła drzwi.
"Jaki jest twój cel w tym wszystkim?"
"Dziś o 19:00 będę czekał w gabinecie w Gray Manor. Wtedy powiem ci, jaki jest mój cel." Carter udzielił jej tej odpowiedzi i ponownie otworzył dłoń. Podniósł odczynnik testu antytoksyny w swojej dłon






