Madeline z trudem łapała oddech, jej twarz była czerwona, gdy wymuszała uśmiech. "Oszczerstwo? Jeremy, czy wiesz, czym naprawdę jest oszczerstwo?"
"Jeremy, czy kiedy śniłeś po południu, nie śniłeś o naszym zmarłym dziecku? Czy twoje sumienie nigdy z tego powodu nie cierpiało?" Madeline spojrzała na mężczyznę o rozdartej minie.
"To dziecko nie było moje" - wysyczał przez zaciśnięte zęby, a jego o






