„Koleś, nie daj się nabrać. Źli ludzie w dzisiejszych czasach wyglądają bardzo podobnie do dobrych. Ty i twoja siostra jesteście jeszcze młodzi, więc nie wierzcie tak łatwo nieznajomym”.
Strażnik poważnie ich edukował i wygłaszał wykłady. Następnie odwrócił się z Lillian na rękach. Przedtem przypomniał Jacksonowi.
„Koleś, wróć ze mną. Już prawie czas na zajęcia”.
Jackson nie chciał, żeby strażnik






