– Czy mam do niej jakieś specjalne uczucia, bo przypomina Eveline? –
Zastanawiał się, zanim wyszedł.
Madeline czuła, że Sean ją obserwuje. Te spojrzenia wspaniale leczyły ranę w jej sercu.
Spuściła wzrok i zobaczyła, że Eloise patrzy w kierunku, w którym odszedł Sean, i uśmiecha się. Madeline również się uśmiechnęła. – Pani Montgomery, pójdziemy na spacer, dobrze? –
Po tych słowach poczuła, że kto






