Ucieszył się, widząc ją, bo myślał, że stało się jej coś złego.
Jednak jednocześnie Jeremy czuł niezadowolenie. "Carter, skłamałeś, mówiąc, że odesłałeś moją żonę do domu. Jeśli tak, to dlaczego ona tu jest?"
Jeremy przesłuchiwał Cartera. Potem złapał ją za rękę, żeby zabrać ją do domu.
"Linnie, zabiorę cię do domu."
Jeremy złapał Madeline i miał już wychodzić, ale niespodziewanie Madeline wyrwała






