Kiedy to mówił, nagle zerwał krawat i związał nim dłonie Madeline.
– Co robisz? Jeremy, co próbujesz zrobić?
– Linnie, nie bój się. Nie zrobię ci już nic złego. Chcę cię tylko zabrać do domu.
– Nie mam już z tobą domu. Jeremy, ty…
Madeline stanowczo go odrzucała, ale ostatecznie nie mogła wygrać z siłą Jeremy'ego.
Użył krawata, aby związać obie dłonie Madeline, żeby powstrzymać ją przed szamotanin






