Po opuszczeniu hotelu, Ada udała się prosto do Gray Manor.
W gabinecie.
Carter z nonszalancją popijał czarną herbatę i nie był zaskoczony widokiem wchodzącej Ady.
Ada podeszła drżąc, patrząc na mężczyznę siedzącego przed nią.
"Carty, wszystko załatwione. Jeremy pojawi się jutro na ceremonii, punktualnie."
Carter uniósł długie palce i obojętnie przerzucał kartki książki leżącej przed nim. "Jesteś p






