Kąciki ust Cartera zadrżały, gdy powoli podszedł do drzwi pokoju.
Jeremy usłyszał zbliżające się kroki Cartera i domyślił się, że Carter mógł go zauważyć.
"Cart."
Nagłe pojawienie się Madeline powstrzymało kroki Cartera, który miał już dotrzeć do drzwi.
"Cart, skończyłam. Mogę już zejść na dół zobaczyć się z twoimi krewnymi i przyjaciółmi?" zapytała Madeline z lekkim uśmiechem. Kiedy zobaczyła Adę






