Vanessa
Dominic jest pijany, więc chwieje się na nogach, aż w końcu wpada na ścianę, po czym tak po prostu stoi, wpatrując się w podłogę.
Chociaż w pokoju zapada cisza, słyszę szybkie bicie własnego serca i ciężki oddech. Chwila mija, zanim dochodzę do siebie, przetwarzając fakt, że znalazł się po drugiej stronie pokoju z mojego powodu.
– Zacznę od tego, co oczywiste – mówię z trudem, robiąc krok






