Vanessa
Tuż przy prywatnym odrzutowcu stoją nie tylko mój ojciec i jego pielęgniarka, ale także rodzice Dominica, Sophie i Jake, a wszyscy właśnie wnoszą swoje bagaże na pokład.
Gdy Dominic i ja podchodzimy bliżej, moja teściowa zauważa mnie jako pierwsza i macha z ekscytacją. – Jesteś! Wszyscy na ciebie czekaliśmy!
Przyspieszam kroku, by ją uściskać, a gdy się od siebie odrywamy, chichoczę z podn






