Aileen
Gdy tylko Liam otworzył przede mną drzwi do sypialni, a ja weszłam do środka, trzymając go za rękę, rozejrzałam się z głębokim westchnieniem.
– Wreszcie jestem w domu – powiedziałam.
– Brzmi, jakbyś naprawdę nie mogła się doczekać – zaśmiał się.
Skinęłam głową, oplatając ramionami jego ramię i opierając głowę na jego barku.
– Masz rację. Czułam się tam trochę, jakby brakowało mi tchu.
Uniós






