Ana burknęła coś pod nosem, jedząc śniadanie.
Damien zmarszczył brwi. "Dlaczego jesteś taka zrzędliwa z samego rana? Czyżbym wczoraj nie poświęcił ci wystarczająco dużo uwagi?" zapytał z wymownym spojrzeniem.
Ana przygryzła wargę, powstrzymując się od uśmiechu. "Po prostu potrzebuję więcej kawy," wymamrotała, chowając się za kubkiem.
"Aha," zachichotał. "Więc, chcesz iść na festiwal muzyczny? Będą






