– Podoba ci się to? – wyszczerzył się.
Ana mu nie odpowiedziała. Nie da mu tej satysfakcji.
– Pewnie musisz być na haju, spędzając czas z takimi jak Damien Wright, co?
Ana zamknęła oczy. Nie chciała już na niego patrzeć.
– Otwórz oczy i spójrz na mnie, Ana – powiedział cicho. Odmówiła. – Radzę ci zacząć słuchać, dziewczynko. Twój los jest w moich rękach i mam dość suk, które nie słuchają. – Jego g






