Abraham nerwowo przechadzał się po salonie, czekając na siostrę. Całą noc nie mógł spać z niepokoju. Kilka godzin wcześniej zadzwoniła Sophia, informując, że wraca do domu. Nie mógł się powstrzymać, żeby nie powiedzieć matce, że Sophia jest cała i zdrowa, i że poprzednią noc spędziła z przyjaciółkami. Po tych słowach matka odetchnęła z ulgą. Abraham zapewnił ją, że powrót Sophii zajmie trochę






