Tego wieczoru Amelia i Asher postanowili spędzić czas w pokoju dziecięcym. Ściany były już pomalowane na delikatny szary kolor, a blade żółte akcenty nadawały mu radosne ciepło. Pudełka z ubrankami i zabawkami dla niemowląt były porozrzucane dookoła, czekając na rozpakowanie.
Asher ustawił w rogu fotel bujany, a Amelia przeglądała malutkie ubranka, zachwycając się, jak małe są.
– Możesz uwierzyć,






